Plastikowe kapelusze, foliowe spódnice..

 

 IMG_3120

Siedze przy kompie, coś tam sobie dłubie.. Nagle słyszę muzykę. Orkiestra u nas w San Ramon nie jest czymś niespotykanym. Bardzo często chłopaki  idę przez plazę dmiąc intensywnie w swoje instrumenty (w większości są to instrumenty dęte).

Wychodzę zobaczyć co się dzieje, w końcu w Bolivii zawsze

znajdzie się jakiś powód, by fiestować! :@

Ijest! Plac zalewa właśnie fala kolorowo ubranych dzieciaków, w różnym wieku. Podchodzę, by przypatrzyć się co tk naprawdę się dzieje?!

I prosze: dzieciaki maszerują rzędami w stronę boiska szkolnego. Mają na sobie strone zrobione z kolorowych folii, opakowań po słodyczach, sukienki z papieru i workowe szeleszczące kapelusze. Cały ten pochód tryska brawami i radością dzieci! Nic nie szkodzi ze jest upalnie! Niektóre, młodsze dzieci wyglądają na wymęczone a tu impreza dopiero się zaczyna!

Podchodzę z aparatem. Dzieci zawsze chętnie pozują do zdjęć. Ale jeszcze bardziej zależy nauczycielom, którzy je przyprowadzili, by ich pociechy pieknie zaprezentowały sie w niecodziennych strojach! Orkiestra nie przestaje grać.

Prawie każda z grup ma swojego reprezentanta, który niesie szyld  odpowiednim hasłem: „Nie pal śmieci przed domem!”; „Szanuj zieleń naszego miasta!”; „Nie zanieczyszczaj środowiska, zabijasz zwierzęta!”

Domyślam się, że cała ta kolorowa fiesta to coś na kształt naszego „Dnia ziemi”..

Zobaczcie fotki 😉

 

IMG_3105 IMG_3106 IMG_3113IMG_3117IMG_3098 IMG_3101   IMG_3123 IMG_3125 IMG_3129 IMG_3139 IMG_3140 IMG_3150 IMG_3156 IMG_3165 IMG_3166 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *