Urodzinowo-Kazikowo! :))/ Cumple del padre Casimiro :))

Jeśli była fiesta, a nawet DWIE! należało oczywiście to uczcić!

Padre przyszedł do Centro i spędził z Myszkami przemily czas az do wieczora. 🙂

Jak wszystkim wiadomo, 4 Marca świetujemy imieniny Kazimierzów, jest to takze szczególny dzień dla naszego wspaniałego ks. Kazimierza, padre, który jest na misjach w Boliwii już 10 rok. To niesamowity człowiek. Oddany, boży, bardzo dobry..

Oddaje sie bez reszty, zawsze jest do dyspozycji, wymaga od siebie za każdym razem jeszcze wiecej! wsyzstko po to, by siać Ewangelię i wiarę, pomoc i dobro, jak tylko to możliwe.. Osobiście nie poznałam drugiego Takiego człowieka!

Dzien wczesniej swiętujemy jego drugi szczególny dzień, dzien Urodzin.. ;)))

Ks. Kazimierz (w Boliwii – padre Casimiro) jest także bardzo blisko dzieci, często przychodzi do Centro, dużo żartuje z dziećmi, bywa, że zajmuje im huśtawkę, albo tez zabawia je na trampolinie.. Jest dla nich, obecny i radosny, oddaje im (podobnie jak parafianom z san RAmon) całego siebie, całe serce..

Jeśli była fiesta, a nawet DWIE! należało oczywiście to uczcić!Padre przyszedł do Centro i spędził z Myszkami przemily czas az do wieczoru.

Było śpiewane 100 Lat! był i prezent od dzieci. Był poczęstunek- czyli to, co tygryski w BOliwii lubią najbardziej: Hemburger z frytkami i keczupem 😛 i oczywiście Coca cola! :@ Ulubiony napój Boliwianos.

zerknijcie, ponizej kilka fotek, film niestety nei zmiescil sie , poki co :@

Mil besos! /sto całusów  :* :* :*…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *